Ważka

Dzisiaj z racji upału wybrałem się nad staw… i stało się tak, że pomimo przemożnej chęci nie udało mi się sfotografować nic konkretnego (choć byłem nastawiony bardzo fotograficznie do tego spaceru). Tak to już czasami bywa, że jak się za bardzo chce to niewiele wychodzi. Może było za gorąco i żadnemu stworzeniu nie chciało się fruwać, pełzać skakać…Nawet pogoda nie była jakaś spektakularna… – ot po prostu upał, prawie bezchmurne niebo i kupa słońca. Właściwie jedyne co mi się przytrafiło to tylko ta ważka.

Ważka… zjawisko dość powszechne w naszym klimacie… a jednak tak efemeryczne i ulotne, że praktycznie malarskie a nie fotograficzne.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s