Fotografia obnażona. Mistrzowskie sesje aktu

    Książek opisujących fotografowanie aktów na naszym rynku ukazało się już nie mało. Właściwie można by się pokusić o stwierdzenie, że są one systematycznie i chętnie wydawane przez rozmaite wydawnictwa. Ponieważ jest ich sporo to i poziom oraz zakres opisywanych w nich zagadnień jest siłą rzeczy różny. Oprócz tłumaczeń pozycji zagranicznych pojawiają się też prace naszych rodzimych autorów. Jedną z nich jest właśnie „Fotografia obnażona. Mistrzowskie sesje aktu”.

     Fotografia aktu to tematyka dosyć rozległą. Ta książka skupia się właściwie na fotografowaniu aktów w studiu fotograficznym. Jednak oprócz wskazówek charakterystycznych dla tej dziedziny fotografii (np. sposób pracy z modelką, dobre rady o rzeczach o których można zapomnieć w stylu proszenie o przyjście bez bielizny, gdyż gumki odciskają się na ciele i potrzeba sporo czasu aby te odciski zniknęły) znalazło się sporo rad, które doskonale sprawdzą się nie tylko podczas sesji aktów ale również podczas dowolnych innych sesji portretowych w studio. Właściwie to znaczna część książki dotyczy oświetlenia studyjnego, modelowania światła, używanego w studio sprzętu i wskazówek dotyczących samego procesu wykonywania różnego rodzaju portretów. Tak więc w książce znalazły się rozdziały dotyczące organizacji samego studia oraz dosyć obszerny opis wykorzystywanych lamp (zarówno wersji zaawansowanych jak i tych najprostszych i najtańszych) oraz innych urządzeń (nasadek modelujących, dodatkowego osprzętu studyjnego). W kolejnych rozdziałach opisywane są sposoby pracy kolejno z jedną lampą, dwoma, trzema i czterema oraz większą ich liczbą. Wszystkie opisy poparte są szeregiem zdjęć wykonanych właśnie w opisywany sposób jak i diagramów przedstawiających usytuowanie lamp oraz aparatu względem modelki. Autor przedstawia też pomysły jak rozwiązać problem nauki portretowania i używania lamp bez obecności modelki (proponuje wykorzystanie manekina-lalki gdyż w przypadku osób początkujących są to modele cierpliwi i mało wymagający). Na końcu książki znalazł się też rozdział dotyczący edycji fotografii w programach graficznych (opis raczej pobieżny i pasujący do reszty trochę jak kwiatek do przysłowiowego kożucha). Książka ta ze względu na opisywanie dosyć rozległej tematyki nie zagłębia się w niuanse i nie drąży zbyt wyczerpująco poszczególnych tematów ale raczej opisuje zgrubnie najważniejsze zagadnienia.

     Kogo ta książka może zainteresować… jest to pozycja opisują podstawy pracy w studio portretowym. Tak więc potencjalnymi odbiorcami tej książki mogą być osoby pragnące rozpocząć zabawę z fotografią portretową (i to wcale nie koniecznie fotografią aktu). Wiedza zawarta w tej książce należy zdecydowanie do tej podstawowej (osoby obyte z zagadnieniami portretowej fotografii studyjnej zbyt wiele nowego się tu raczej nie dowiedzą). Przedstawione w niej zagadnienia są jednak opisane w sposób łatwy i przyjemny do przyswojenia oraz poparte prostymi do przećwiczenia przykładami.

 

Ryszard Stelmachowicz

Informacje o książce:

Autor:  Radosław Brzozowski
Strona autora:  http://radoslawbrzozowski.com/
Wydawnictwo:   Helion

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s