Fotografowanie modelek. Techniki pozowania

               Pomimo, że książek o tematyce fotograficznej wydaje się u nas coraz więcej to w dalszym ciągu tych traktujących o fotomodelingu i sposobach pozowania jest niewiele. Troszkę to dziwi, gdyż problematyka pozowania trapi artystów od setek (a może nawet i tysięcy) lat.  Obecnie kiedy osoby pozujące mogą swoje zajęcie traktować jako normalną i pełnoprawną pracę zarobkową wydaje się że potrzeba wydawania takich publikacji jest coraz większa. Zobaczmy więc co zawiera książka Billego Pegrama o polskim tytule „Fotografowanie modelek. Techniki pozowania”.

               W rozdziale pierwszym autor opisuje między innymi skąd czerpać inspiracje do swoich zdjęć. Radzi aby oglądać zdjęcia innych fotografów, gdyż często mogą one stanowić doskonały punkt wyjścia do dalszej pracy. Opisuje też pobieżnie zasady kompozycji obrazu portretowego co dla osób zaczynających dopiero przygodę z fotografią portretową może okazać się interesujące.

               Rozdział drugi zaczyna się od pobieżnego opisu zbioru zasad pozowania stworzonego przez byłą modelkę Los Andersen a nazywanego CSI. Nazwa ta wywodzi się od sposobu ułożenia ciała modelki (pozy w kształcie litery S – zwane też pozami damskimi, w kształcie litery C-zwane czasami pozami męskimi i w kształcie litery I).  Pomimo, że zasady te zostały stworzone już dosyć dawno to wciąż są przydatne i powinny zostać poznane a pozy wyćwiczone przez kandydatki na przyszłe fotomodelki.

               W dalszej części tego rozdziału autor opisuje i dokładnie obrazuje (na wielu przykładowych zdjęciach) poszczególne elementy ciała i sposoby ich ułożenia. Zaczyna od stóp, które choć czasami nie są przedstawiane na zdjęciach portretowanych osób to i tak ich ułożenie może mieć istotny wpływ na całokształt pozy. Jeśli zaś są uwidocznione mogą mieć – w zależności od ułożenia – wpływ na odbiór całej fotografii. Tak więc autor zawiera tu szereg rad jak ułożyć stopy aby wyglądały na ostatecznym zdjęciu atrakcyjnie. Następnie po krótkim opisie sposobów ułożenia bioder – które mają znaczący wpływ na ogólny wygląd całej sylwetki – przechodzi do szerszego opisu tego co oprócz twarzy na zdjęciach przedstawiających ludzi zwraca największą uwagę… czyli dłoni. Na licznych przykładowych zdjęciach prezentuje jak nieznaczne różnice w ich ułożeniu, mogą tworzyć zupełnie odmienne przesłanie emocjonalne. Przedstawia w szczegółowy sposób jak istotnym elementem obrazu mogą być  odpowiednio ułożone dłonie, szczególnie w przypadku fotografii reklamowej (w przypadku której modelki często wskazują produkty dłońmi lub trzymają w nich reklamowane produkty). Udziela też szczegółowych porad dotyczących ułożenia rąk na biodrach, w kieszeniach i w okuł twarzy (radzi np. aby nie opierać na nich twarzy (gdyż to ją mocno deformuje) a jedynie delikatnie dotykać jej dłońmi tak by nie powodowało to zniekształcenia policzków). Na zakończenie tego rozdziału autor opisuje w jaki sposób ułożyć całe ręce i ramiona aby były one elementem obrazu przyjemnym w ogólnym odbiorze  i budującym nastrój zgodnie z zaplanowanym przesłaniem.

               Trzeci rozdział tej książki dokładnie opisuje sposoby pozowania samej głowy. Rozdział zaczyna się od opisu rodzajów portretów a więc na wprost (on face), trzy czwarte oraz z profilu. Autor też zwraca tutaj uwagę na sposoby jej pochylanie oraz to co jest z tym powiązane w sposób nierozłączny czyli  prezentację oczu (które podobnie jak i pozostałe parzyste elementy ciała – takie jak ręce czy ramiona – nie powinny znajdować się na jednym poziomie). Następnie przechodzi do opisu sposobu modelowania ust dając szereg rad (np. aby nie zaciskać warg, gdyż to je zniekształca). Tak więc uwagi zawarte w tym rozdziale mogą przydać się w sposób szczególny nie tylko przyszłym modelkom i ich fotografom ale też wszelkiego rodzaju innym portrecistom i osobom portretowanym (czyli praktycznie każdemu kto robi choćby czasami nawet zwykłe fotografie pamiątkowe).

               W kolejnym rozdziale Billy Pegram przedstawia ogólne zasady pozowania na potrzeby różnych gatunków zdjęć. Tak więc przedstawia na co należy zwracać szczególną uwagę podczas pozowania do zdjęć reklamowych, modowych, glamour, bielizny, sportowych, katalogowych i kostiumów kąpielowych. W rozdziale tym autor opisuje cechy fizyczne modelek pasujących do poszczególnych gatunków zdjęć (np. do zdjęć modowych bardziej pasują modelki szczuplejsze a wyższe natomiast do zdjęć bielizny niższe i – zgodnie z obowiązującą coraz powszechniej ostatnio modą – o pełniejszych kształtach). Z całą pewnością rozdział ten tematu specyfiki rozmaitych gatunków zdjęć pozowanych nie wyczerpuje a jedynie jest dobrym wstępem do opisywanych w nim zagadnień. Ewidentnie brakuje tutaj też opisu sposobów pozowania np. do zdjęć biznesowych i reklamowych dla modelek w wieku średnim a nawet starszych. Być może modelki w tym wieku nie są  najmodniejszym obecnie obiektem zdjęć ale z całą pewnością mają swoje miejsce na rynku fotomodelingu (no bo jak zareklamować preparaty, urządzenia czy modę dla osób w wieku średnim? Modelka która ma zaledwie około dwudziestu lat jakoś chyba słabo do tego pasuje!). Być może autor wychodzi z założenia, że modelki w takim wieku posiadają już doświadczenie i opanowały wiedzę na poziomie tej zawartej w tym poradniku.

               W przedostatnim rozdziale autor przedstawia kilka praktycznych porad na sposoby pozowania na podstawie analizy zdjęć kilku zaprezentowanych w nim modelek. jest to więc niejako zebranie i praktyczne podsumowanie opisanych wcześniej zagadnień.

               Rozdział ostatni zawiera garść informacji – nie tyle dotyczących samego pozowania co zagadnień – bezpośrednio związanych z pracą fotografa pracującego z modelkami. Autor opisuje więc w nim w jaki sposób traktować modelkę (więcej zdziała się chwaląc ją niż ganiąc nawet jeśli jej coś wychodzi nie do końca doskonale) i w jaki sposób budować jej pewność siebie (co przekłada się na końcowy efekt na zdjęciach). Radzi jak  pracować z modelkami nie posiadającymi doświadczenia, od czego zacząć z nimi prace (jeszcze przed wykonaniem jakichkolwiek zdjęć) i jak tworzyć ich pierwsze portfolio.

               Ogólnie książka – w mojej opinii – jest jak najbardziej przydatna dla osób zaczynających przygodę z fotomodelingiem. Jest to książka poruszająca tematykę, która jest przez wydawców traktowana niejako po macoszemu. Niewiele jest na rynku księgarskim podobnych pozycji wydawniczych. Poruszone w tej książce zagadnienia opisane są stosunkowo dokładnie (choć nie przesadnie wyczerpująco, co sprawia że nie ma tutaj zbyt wiele nudnego rozpisywania się na tematy mniej istotne dla początkujących). W wielu miejscach opisywane zagadnienia są bogato ilustrowane – naprawdę niezłymi – zdjęciami. Komu ta książka się może przydać? W mojej opinii jest to świetna lektura  dla osób rozpoczynających (lub mających zamiar rozpocząć) przygodę z fotomodelingiem. Książka z którą powinny zapoznać się zarówno modelki jak i ich fotografowie. Może to być też interesująca książka dla wszystkich tych, którzy lubią robić zdjęcia pamiątkowe (zarówno tych fotografujących jak i fotografowanych). Pomimo iż zdjęcia pamiątkowe nie mają zazwyczaj wiele wspólnego z typowym fotomodelingiem to jednak podstawowa wiedza na temat pozowania może sprawić, że zwykłe pamiątkowe zdjęcia po prostu staną się zdecydowanie lepsze i nabiorą „profesionalnego” charakteru.

Ryszard Stelmachowicz

Informacje o książce:

Tytuł polski:   Fotografowanie modelek. Techniki pozowania

Autor:  Billy Pegram

Strona autora:   http://www.redcometstudios.com

Tytuł oryginału:   Posing Techniques for Photographing Model Portfolios

Wydawnictwo: Helion

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s